Psychoterapia Edyta Grzegory
18 października 2020

Rozmowy o wysokiej wrażliwości

Na portalu weekend.gazeta.pl dostępny jest artykuł dotyczący wysokiej wrażliwości, z wypowiedziami moimi i znajomej, Ewy Bytniewskiej, z którą współprowadzę warsztaty oraz grupy wsparcia w Ośrodku Ja.

Poniżej fragment tekstu. Całość artykułu dostępna jest TUTAJ

„Osoby wysoko wrażliwe często różnie o sobie myślą i różne określenia na swój temat słyszą.

„Jesteś przewrażliwiona”, „Jak zwykle przesadzasz”, „Nie bądź taką księżniczką”, „Jesteś jakiś nienormalny”, „Jesteś fajna, ale dziwaczna”, „A co ty taki nietowarzyski?”, „Odludek”.

To te najczęściej padające słowa, które sami mogliście albo usłyszeć, albo pod czyimś adresem rzucić.

Szufladkowanie to zwykle myślenie na skróty – niestety, nierzadko stosowane przez osoby z otoczenia – wyjaśnia Edyta Grzegory, psychoterapeutka i psycholożka współprowadząca autorskie warsztaty i grupy wsparcia dla osób wysoko wrażliwych. – Na przykład kiedy osoba wysoko wrażliwa wychodzi wcześniej z imprezy, znajomi mogą odbierać ją właśnie jako „nietowarzyską”. Tymczasem na taką decyzję wpływ może mieć wiele różnych czynników, jak choćby przebodźcowanie – intensywne światła, głośna muzyka czy wiele rozmów toczących się jednocześnie. (…)

Osoby wysoko wrażliwe, słysząc od najmłodszych lat komunikaty typu: „przesadzasz”, mogą kwestionować swój sposób przeżywania. – Na zasadzie: „Ja coś czuję, ale zaraz mi ktoś powie, że reaguję nieadekwatnie” – wyjaśnia Edyta Grzegory. To z kolei może, choć nie musi, skutkować utratą „czujności”, na przykład w sytuacjach przekraczania granic. – Zdarza się też tak, że osoby wysoko wrażliwe próbują „udowodnić swoją siłę”, jednocześnie traktując wysoką wrażliwość jako słabość, wadę i nie korzystając ze związanego z nią potencjału – tłumaczy psycholożka.

Z taką tezą zgadza się Urszula, tłumacząc, że być może osób o wysokiej wrażliwości nie widać, bo mają świetne techniki adaptacyjne – choć pewnie kosztujące je czasami dużo wysiłku.”

weekend.gazeta.pl – dziękujemy za otwartość na rozmowę.

https://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,26393831,od-malego-wiedzialam-ze-jestem-wrazliwa-chociaz-klocilo-sie.html